ci tylko co zostali bez twojej pomocy
jak trzcina niespokoja na wietrze się chwieją
dopóki jesteś z nami w wigilijny wieczór
jesteśmy wciąż bogaci niezmienną nadzieją
to ona naszym domem - wiernym przyjacielem
prostą drogą co wiedzie wśród grudniowej nocy
to ona z tej Kruszyny w betlejemskim sianie
wyrasta w naszych sercach i nabiera mocy...
i chociaż nieraz trzeba uciekać daleko
by życie nam zachować przed mściwym rozkazem
to zawsze znajdujemy betlejemską gwiazdę
która świeci nam w sercu jasnym drogowskazem
Kolędy, 1994